logo

BUMAR WSPIERA RATOWNIKÓW I TURYSTÓW


Źródło: www.topr.pl
Autor: Jan Krzysztof
Koncern zbrojeniowy Bumar  przekazał ratownikom łopaty wirnika do uszkodzonego jeszcze  w sierpniu śmigłowca ratowniczego TOPR. Na tak długo, jak będzie trzeba.

15 sierpnia tego roku podczas akcji ratowniczej w Tatrach maszyna została poważnie uszkodzona.
Podczas desantowania ratowników, spadający kamień uderzył w owiewkę końcową jednaj z łopat. Śmigłowiec wylądował awaryjnie, w trudno dostępnym terenie. Producent, PZL Świdnik uznał, że nie ma możliwości naprawy maszyny na miejscu, trzeba to zrobić w fabryce.

Po kilku dniach ratowniczy Sokół odzyskał sprawne łopaty. Wypożyczyła je dla TOPR Straż Graniczna, a w naprawie pomogło Lotnictwo Wojskowe.  Zgodnie z ustaleniami łopaty Straży Granicznej zostały zwrócone, a na naprawę uszkodzonej łopaty nie ma środków w tegorocznym budżecie TOPR.

Na szczęście łopaty do śmigłowca ratowniczego TOPR dostarczył nieodpłatnie polski koncern zbrojeniowy „Bumar”. – Mamy trzy śmigłowce, nie ma problemu, żeby łopaty jednego z nich trafiły do TOPR – mówi wiceprezes Bumaru Marcin Idzik. – Jest dla nas oczywiste, że ten sprzęt jest najbardziej potrzebny tam, gdzie ratuje się ludzkie życie. Dlatego cieszymy się, że możemy w ten sposób wspomóc ciężką pracę ratowników w tatrach i przyczynić się do bezpieczeństwa na stokach i szlakach górskich. TOPR będzie mógł używać naszego sprzętu tak długo, jak będzie tego potrzebował.

 

Przekazanie sprzętu. Fot. Michał Tragarz

Oficjalne przekazanie łopat odbyło się 3 listopada w ramach obchodów dnia ratownika TOPR na stadionie piłkarskim COS w Zakopanem przed towarzyskim meczem z ratownikami ze Słowacji.
Serdecznie dziękujemy.
 


Copyright nieznanetatry.pl &GÓRY