

| Nadesłał Jan Krzysztof Źródło: www.topr.pl |
|
| poniedziałek, 17 październik 2011 | |
| To był zimny i śnieżny tydzień. W Tatrach spadło kilkanaście cm śniegu, tworząc powyżej 1400 m npm. ciągła pokrywę. Śnieg, mgła ograniczająca widoczność i zimny wiatr nie zachęcały do wycieczek powyżej tatrzańskich schronisk. Po raz pierwszy tego roku ratownicy mieli spokojny tydzień. Obyło się bez interwencji. Był więc czas by podliczyć działalność ratowniczą w III kwartale. I tak w miesiącach lipiec-wrzesień udzielili pomocy 225 osobom, z czego 84 przy użyciu śmigłowca. Z ratowanych osób 115 to kobiety i 110 mężczyźni. Śmierć poniosło 8 osób w tym: 4 osoby zmarły ( zawał? ),3 osoby zginęły w wyniku upadku z wysokości, 1 zmarła przygnieciona traktorem podczas prac leśnych prowadzonych w Tatrach. 63 osoby odniosły lżejsze a 115 ciężkie urazy lub zachorowania. 31 osób nie odniosło żadnych obrażeń ( zabłądzenia, zapchania, brak światła). 4 osoby zostały porażone piorunem. W celu niesienia pomocy zorganizowano 72 wieloosobowe wyprawy ratunkowe i 132 akcje. Bezpośrednio na akcjach i wyprawach ratownicy spędzili 1353,5 godziny a śmigłowiec wylatał ponad 46 godzin. Najbliższy tydzień ma przynieść zmienną pogodę. Najpierw ma być słonecznie , choć zimno. W drugiej części tygodnia synoptycy przewidują w Tatrach opady śniegu, a potem ma się nieco ocieplić. Zalegająca w wyższych partiach Tatr pokrywa śnieżna nie ułatwia wędrowania. Na użycie raków śniegu jest stosunkowo mało, bez raków z kolei na eksponowanych odcinkach szlaków jest ślisko i niebezpiecznie. Może warto trochę poczekać na poprawę warunków, bo jesień w Tatry ma jeszcze wrócić |