Partner serwisu
Polecamy
Tatrzańska gratka dla dzieci
Potęga dziecięcej wyobraźni, spotkanie oko w oko z dziką przyrodą i Tatry, jakich nie znacie w nowej, przezabawnie zilustrowanej przez Piotra Sochę książce Grzegorza Kasdepke. Źródło: www.tpn.pl
 
Będzie
TOPR - wczoraj, dziś, jutro
Muzeum Tatrzańskie oraz Naczelnik TOPR Jan Krzysztof serdecznie zapraszają na spotkanie TOPR – WCZORAJ, DZIŚ, JUTRO, kończące wystawę „Zakopiańczycy. W poszukiwaniu tożsamości”. Spotkanie odbędzie się w ostatnim dniu wystawy - 31 marca (sobota) o godz. 18 w Galerii Sztuki im. W. i J. Kulczyckich na Kozińcu.
 
Newsy z Tatr
Speedriding z Łomnicy
Polak Michał Kwaśnica i Słowak Juraj Kleja uprawiający speedriding, czyli jazdę na nartach połączoną z lataniem na skrzydle, dokonali zlotu z Łomnicy. To pierwszy taki wyczyn dokonany z tego szczytu.

Oddajmy głos Michałowi Kwaśnicy, który zamieścił relację na portalu www.powder.pl:
 

W piątek mieliśmy okazję do zlotu z samego szczytu Łomnicy. We wspólpracy ze słowackimi pilotami i ichniejszą państwową telewizją zrobiliśmy reportaż z tego, jak to oni nazwali historycznego wyczynu.
O Łomnicy marzyliśmy już dawno, dawno temu. Niestety wjazd kolejką na szczyt z nartami jest zabroniony.

Pogoda była boska, około południa podążyliśmy kolejką na szczyt w towarzystwie dwóch słowackich pilotów i ekipy filmowej. Po drobnych perturbacjach menedżera z obslugą udało nam się dostać na pokład. Nikt z nas tam wczesniej nie był, wiedzieliśmy, że będzie niewiele miejsca na start ale to co ujżeliśmy na górze troche ostudziło nasz zapał. Pole do startu mialo wielkość pudła po telewizorze :) 1,5 m rozbiegu i niemal pionowy niezbyt szeroki żleb, brakowało nam bardzo wiaterku w twarz. Margines błedu równy zeru...
 


Fot. www.powder.pl


Na pierwszy strzał poszedł doświadczony pilot testowy Juraj Kleja, rzucił się w przepaść niczym kamień niewiele brakło aby nie wykrecił przed skałami ze względu na brak dostatecznej prędkości i co za tym idzie sterowności, start wyglądał ostro! Po wylądowaniu odradzał kolejne próby :) na szczescie nie miał GoPro-la a ekipa filmowa potrzebowała taki materiał, tak wiec dano nam wolną ręke odradzając jednocześnie próbe startu. Dlugo nie myśląc (nie moglem odpuścic takiej okazji) powiedziałem że dam rade i lece. Moja szmate trzymali na schodach a przed soba mialem... piekny widok... Jeden krok i zaczęła sie ostra jazda... 

Źródło: www.powder.pl


 

 
Partner serwisu
PARTNERZY WSPIERAJĄCY
 

Copyright 2010 nieznanetatry.pl &GÓRY
ZOBACZ ROWNIEŻ
goryonline
bouldering
jura
nieznane tatry