Partner serwisu
Polecamy
Lawinowe ABC
Na rynku ukazała się książka "Lawinowe ABC" - praktyczny elementarz, który w przystępny i ciekawy sposób przedstawia kluczowe informacje na temat śniegu i mechanizmów powstawania lawin.
 
Będzie
Spotkanie wokół książki ”Zakopiańczycy”
Muzeum Tatrzańskie i Tatrzański Park Narodowy zapraszają w piątek 20 stycznia na SPOTKANIE WOKÓŁ KSIĄŻKI "ZAKOPIAŃCZYCY. W POSZUKIWANIU TOŻSAMOŚCI". Odbędzie się ono  o godz. 18 w Galerii Sztuki im. W. i J. Kulczyckich, ul. Koziniec 8 w Zakopanem.  
 
Newsy z Tatr
Speedriding z Łomnicy
Polak Michał Kwaśnica i Słowak Juraj Kleja uprawiający speedriding, czyli jazdę na nartach połączoną z lataniem na skrzydle, dokonali zlotu z Łomnicy. To pierwszy taki wyczyn dokonany z tego szczytu.

Oddajmy głos Michałowi Kwaśnicy, który zamieścił relację na portalu www.powder.pl:
 

W piątek mieliśmy okazję do zlotu z samego szczytu Łomnicy. We wspólpracy ze słowackimi pilotami i ichniejszą państwową telewizją zrobiliśmy reportaż z tego, jak to oni nazwali historycznego wyczynu.
O Łomnicy marzyliśmy już dawno, dawno temu. Niestety wjazd kolejką na szczyt z nartami jest zabroniony.

Pogoda była boska, około południa podążyliśmy kolejką na szczyt w towarzystwie dwóch słowackich pilotów i ekipy filmowej. Po drobnych perturbacjach menedżera z obslugą udało nam się dostać na pokład. Nikt z nas tam wczesniej nie był, wiedzieliśmy, że będzie niewiele miejsca na start ale to co ujżeliśmy na górze troche ostudziło nasz zapał. Pole do startu mialo wielkość pudła po telewizorze :) 1,5 m rozbiegu i niemal pionowy niezbyt szeroki żleb, brakowało nam bardzo wiaterku w twarz. Margines błedu równy zeru...
 


Fot. www.powder.pl


Na pierwszy strzał poszedł doświadczony pilot testowy Juraj Kleja, rzucił się w przepaść niczym kamień niewiele brakło aby nie wykrecił przed skałami ze względu na brak dostatecznej prędkości i co za tym idzie sterowności, start wyglądał ostro! Po wylądowaniu odradzał kolejne próby :) na szczescie nie miał GoPro-la a ekipa filmowa potrzebowała taki materiał, tak wiec dano nam wolną ręke odradzając jednocześnie próbe startu. Dlugo nie myśląc (nie moglem odpuścic takiej okazji) powiedziałem że dam rade i lece. Moja szmate trzymali na schodach a przed soba mialem... piekny widok... Jeden krok i zaczęła sie ostra jazda... 

Źródło: www.powder.pl


 

 
Partner serwisu
PARTNERZY WSPIERAJĄCY
 

Copyright 2010 nieznanetatry.pl &GÓRY
ZOBACZ ROWNIEŻ
goryonline
bouldering
jura
nieznane tatry